PALENIE MARIHUANY NA MROZIE DLACZEGO „FAZA” UDERZA DOPIERO PO WEJŚĆIU DO CIEPŁA?
Stoisz na balkonie, szczelnie owinięty kurtką, tupiesz nogami, bo termometr pokazuje minus pięć. Odpalasz jointa, zaciągasz się lodowatym powietrzem i… nic. Zero efektu. W głowie pojawia się myśl: „Coś słabe to z..”. Dopiero kilka minut później, gdy wchodzisz do ciepłego pokoju, zdejmujesz czapkę i siadasz na kanapie, rzeczywistość nagle zmienia bieg. Głowa robi się ciężka, ciało mięknie, a myśli zaczynają odpływać szybciej, niż się spodziew





