LICZBA PAŃSTWA DOPUSZCZAJĄCYCH UŻYWANIA MARIHUANY W PRZYPADKU PTSD ROŚNIE
Demokratyczny gubernator Nowego Jorku, Andre Cuomo, znalazł się na pierwszych stronach gazet po tym jak ogłosił, że podpisał ustawodawstwo, które pomogło nowojorczykom dołączyć do rosnącej liczby państw, które zalegalizowały marihuanę w leczeniu PTSD .
Liczba stanów, które pozwalają na używanie konopi indyjskich z nasion marihuany w leczeniu PTSD, wynosi obecnie dwadzieścia osiem. Według Marijuana Policy Project, grupy ds. Legalizacji, liczba ta gwałtownie wzrosła od 2015 r., Co świadczy o szybko rosnącej akceptacji w kraju. Alaska , państwo 29., zezwala również osobom powyżej 20 lat na legalne kupowanie konopi indyjskich, chociaż programy medyczne w zakresie nasion marihuany nie obejmują PTSD jako podstawy prawnej zakupu leku.
Grupy weteranów z zadowoleniem przyjęły ten ruch, ponieważ od jakiegoś czasu opowiadały się za legalizacją.
Mark DiPasquale, emerytowany sierżant personelu, powiedział, że przepisano mu 17 różnych opioidów, leków przeciwdepresyjnych i innych leków na stres pourazowy, powtarzające się migreny i obrażenia, które poniósł podczas czynnej służby, w tym awarię śmigłowca w Iraku w 2005 roku.
"Po prostu czułem się jak zombie i chciałem kogoś skrzywdzić" - powiedział dziennikarzom DiPasquale. Jest jednym z założycieli Rochester, nowojorskiej grupy rzeczników pod nazwą Veterans Cannabis Collective Foundation. Organizacja zamierza edukować weteranów na temat narkotyków i jak marihuana może pomóc im poradzić sobie z PTSD.
DiPasquale prowadził kampanię na rzecz włączenia PTSD do nowojorskiego programu medycznego marihuany przez dwa lata. Chociaż sam zakwalifikował się do leczenia ze względu na inne schorzenia, czuł, że lek pomógł mu w lęku, bezsenności i innych objawach PTSD i mógłby pomóc innym, którzy mogą nie być wykwalifikowani w inny sposób.
Weteran zauważył, że nadal ma PTSD, ale lek naprawdę pomógł mu dojść do siebie i poradzić sobie z problemem.
"Wróciłem do swojego starego życia" powiedział DiPasquale. "Znowu kocham ludzi."
Kwestia stała się bardzo ważna wśród weteranów. Legion amerykański, który ma ponad 2,2 miliona członków, namawiał rząd federalny, aby zezwolił departamentom Veterans Affairs na przepisywanie medycznej marihuany z nasion konopi w stanach, w których jest to legalne. Od zeszłego roku Legion prowadzi kampanię na rzecz złagodzenia przepisów federalnych dotyczących badań nad konopiami indyjskimi do celów medycznych. To trudna zmiana w stosunku do dawnego, wcześniejszego stanowiska organizacji.
Verna Jones, dyrektor wykonawczy legionu, wspierała konferencję prasową, która odbyła się w stolicy na początku tego miesiąca.
"Ludzie pytali (dlaczego jestem za ), czy nie jesteś grupą prawa i porządku?" "Dlaczego, tak, jesteśmy", powiedziała. Ale "kiedy weterani przychodzą do nas i zwracają moją uwagę, że szczególne leczenie działa dla nich, jesteśmy winni im wysłuchanie i stworzenie sposobu na przeprowadzenie wymaganych badań naukowych".
Sekretarz ds. Weteranów, dr David Shulkin, niedawno zauważył, że "zaczynamy dostrzegać pewne dowody na skuteczność tego leczenia i może być pomocne." Zaznaczył jednak, że agencja nie może pomagać pacjentom w uzyskaniu leku .
Choć marihuana po raz pierwszy została zalegalizowana w Kalifornii w 1996 r., Nowy Meksyk stał się pierwszym stanem, który zalegalizował jej wykorzystanie dla pacjentów z PTSD. Liczba stanów pozwalających na jej wykorzystanie specjalnie dla PTSD wzrosła od 2014 r.
Michael Krawitz, jest weteranem sił powietrznych niepełnosprawnych. Prowadzi on Veterans for Medical Cannabis Access, grupę adwokacką z siedzibą w Wirginii, której celem jest legalizacja marihuany w leczeniu PTSD.
Są tacy, którzy nadal są sceptyczni. Przewodniczący komisji senackiej Senatu New York, senator Thomas Croci, głosował przeciwko dodaniu PTSD do programu państwowego, sugerując, że lek może po prostu maskować objawy.
"Im prędzej im pozwolimy żyć i doświadczyć tego rodzaju emocji, które wszyscy robimy, w oparciu o środowisko wywołane abstynencją, tym szybciej nastąpi powrót do domu" - powiedział republikański senator, który sam był oficerem wywiadu marynarki wojennej. Jest także obecnym rezerwistą, który służył w Afganistanie.
Amerykańskie Stowarzyszenie Pshychiatryczne jest również sceptyczne i uważa, że wciąż brakuje wystarczających dowodów na związek między używaniem konopi indyjskich a leczeniem PTSD.
"Nie miałbyś leków przeciwnowotworowych, które nie zostałyby zatwierdzone. Dla siebie lub członków twojej rodziny. "- mówi dr Thomas Berger, szef grupy VVA. "Marihuana powinna być poddana takiej samej kontroli".
Zwolennicy medycznego używania marihuany z nasion cannabis wskazują, że badania nad testowaniem zdolności leku do leczenia PTSD były trudne, biorąc pod uwagę surowe przepisy rządu w USA.
Badanie kliniczne, zatwierdzone przez rząd, dotyczące leczenia PTSD za pośrednictwem konopi indyjskich jest prowadzone w Phoenix. Wyniki z eksperymentów mogą być gotowe do złożenia do publikacji w ciągu kilku lat, według jednego z badaczy.





