CZY MARIHUANA WPŁYWA NA JAKOŚĆ SEKSU I PŁODNOŚĆ?
Jest to chyba najczęściej wyszukiwana fraza w Internecie. W głównej mierze tą kwestią jest zainteresowana męska część populacji, co nie oznacza, że kobiety w ogóle nie są zainteresowane tą tematyką.
Czy ktoś z was kiedykolwiek zastanawiał się nad tym jaki wpływ na życie seksualne ma THC?
Apetyt na seks, a THC
"Psychology Today", popularne czasopismo w Ameryce, upubliczniło czytelnikom ankietę dotyczącą satysfakcji seksualnej konsumentów końcowego produktu z nasion marihuany. 67% ankietowanych pozytywnie wypowiedziała się na temat THC i wpływu tej substancji na życie seksualne. Co z pozostałymi 33%? Czy powinniśmy się martwić, że należymy do tej części? Absolutnie nie. To jak na ludzki organizm wpływają substancje psychoaktywne zawarte w konopiach jest sprawą indywidualną. Możemy porównać to do spożycia u alkoholu, który u jednych wywołuje silne podniecenia, natomiast u drugich zupełnie na odwrót. Taka sama sytuacja odnosi się do marihuany.
Uwolnienie twojej osobowości
Marihuana wśród seksuologów, określana jest mianem używki "sekspozytywnej", gdyż otwiera osobowość i zwiększa samoocenę względem własnego ciała. Zawarte w marihuanie THC poszerza nasze zmysły co powoduje mocniejsze doznania seksualne.
Dłuższy stosunek
Jest to dość delikatny temat, gdyż krótki seks to dla wielu par krępujący temat.
Na długość stosunku ma wpływ wiele czynników, począwszy od ciężkiego dnia w pracy, stresu, zmęczenia, nerwów, po zaburzenia seksualne.
Jak do tego tematu odnosi się marihuana?
Dość spora ilość konsumentów marihuany narzeka na krótki seks. Jednak musimy zwrócić w tej kwestii uwagę na jeden bardzo istotny szczegół. Marihuana zaburza poczucie czasu, a więc to co robiliśmy przez kilka, kilkanaście sekund, w naszym mózgu trwa tak naprawdę kilka dobrych minut.
Co z płodnością?
THC ma wpływ na funkcjonowanie męskich komórek rozrodczych. Substancja ta bowiem zakłóca wysyłanie sygnałów do plemników. W efekcie czego, plemniki całą swoją moc tracą już w jądrach bądź w drogach rodnych kobiety, co powoduje , że proces zapłodnienia może być utrudniony. Najprościej rzecz ujmując, na ostatnim etapie drogi plemniki są za bardzo zmęczone by były w stanie dotrzeć do jajeczka.
Jak donoszą niektóre portale, THC może, ale nie musi mieć udziału w pogorszeniu jakości nasienia. Towarzystwo Urologiczne podchodzi dość sceptycznie do powyższego tematu, nie ma potwierdzenia na to jakoby marihuana miała wpływ na nasienie.





