ŚWIATOWA ORGANIZACJA ZDROWIA: DEA JEST ZŁA O CBD
CBD: związek znaleziony w konopiach ma korzyści zdrowotne i nie ma możliwości nadużywania.
Komitet Ekspertów Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) zajmujący się uzależnieniem od narkotyków skupił się na kannabidiolu lub CBD, jednym z naturalnie występujących kannabinoidów występujących w roślinach konopi indyjskich.
Po przeanalizowaniu dowodów z badań na zwierzętach i ludziach, WHO ogłosiła, że CBD - zwiotczająca właściwość nasion konopi używanych w marihuanie - nie powinna być zaplanowanym lekiem.
"U LUDZI CBD NIE WYKAZUJE ŻADNYCH SKUTKÓW WSKAZUJĄCYCH NA POTENCJALNE NADUŻYCIE LUB UZALEŻNIENIE."
Co to jest medyczna marihuana?
Medyczna marihuana to jakakolwiek część rośliny marihuany, której używasz do leczenia problemów zdrowotnych. Ludzie używają go, aby uzyskać ulgę od objawów, a nie próbować osiągnąć wysoki stan/haj.
Eksperci stwierdzili, że CBD może być w stanie leczyć epilepsję , chociaż wyniki są mieszane. Inne choroby, które może leczyć to choroba Alzheimera, choroba Parkinsona, lęk i depresja. Ponadto CBD może łagodzić stany zapalne , zapewniać przeciwutleniacze i łagodzić ból .
Jednak po miesiącach rozważań i badań WHO doszła do wniosku, że kanabidiol (CBD) jest użytecznym lekiem na padaczkę i opiekę paliatywną i nie wiąże się z żadnym ryzykiem uzależnienia. Ponadto CBD nie powinna być substancją z załącznika 1.
Dwadzieścia dziewięć stanów i Waszyngton, DC, zalegalizowały używanie marihuany do celów rekreacyjnych lub leczniczych, ale nadal pozostaje przestępstwem federalnym. Jednak pomimo regulacji, CBD jest popularnym i często sprzedawanym produktem. CBD zwykle przyjmuje się w postaci kapsułki, postaci nalewki, izolatu CBD lub aerozolu do nosa. CBD nie generuje wysokiej wartości uzyskanej z THC . W rzeczywistości wydaje się, że CBD ma efekty odwrotne od THC. W rezultacie, ogłoszenie WHO wywołało pozytywną reakcję zwolenników marihuany. I w konsekwencji krytyka ze strony tych, którzy nie chcą, aby była ona legalna.
Światowa Organizacja Zdrowia VS. DEA
Wniosek WHO leci w obliczu amerykańskiej Agencji ds. Egzekwowania Leków (DEA). DEA oświadczyło, że CBD musi być traktowane tak samo jak THC i inne kannabinoidy z rośliny konopi indyjskich, i powinno pozostać lekiem z Listy I.
Odpowiedź NORML Canada
Zwolennicy marihuany pochwalili wniosek WHO. "Wspaniale było zobaczyć, że WHO przyznaje, co już napisano w innych badaniach naukowych" - mówi Justin Strekal, dyrektor polityczny Narodowej Organizacji Reformy Prawa Marihuany (NORML).
Odpowiedź CALM
Scott Chipman, prezydent Kalifornii ds. Obywatelstwa przeciwko legalizowaniu marihuany (CALM), zajął się tym sprawozdaniem.
"MUSIMY ZACHOWAĆ ŚCISŁĄ NAUKOWĄ PERSPEKTYWĘ I PROTOKOŁY, JEŚLI CHODZI O NOWE LEKI" - MÓWI.
"POTRZEBUJEMY PODWÓJNIE ZAŚLEPIONYCH BADAŃ DOTYCZĄCYCH MARIHUANY I WSZYSTKICH SKŁADNIKÓW. BADANIE SZKÓD A KORZYŚCI, IDENTYFIKACJA SKUTKÓW UBOCZNYCH I KONKRETNYCH DOLEGLIWOŚCI ZIDENTYFIKOWANYCH W TYCH BADANIACH. NAWET DLA CBD ", MÓWI.
Powiedział jednak, że niektóre trwające badania nad CBD są obiecujące w leczeniu zaburzeń padaczkowych. Z drugiej strony widzi również potencjalne problemy z narkotykami. Wiele obaw dotyczyło skażenia i innych potencjalnych szkód.





