MARIHUANA PODNOSI TESTOSTERON ? NAUKOWCY ZE SZWAJCARII ZASAKUJĄ WYNIKAMI BADAŃ.
Z marihuany korzysta obecnie około 150 milionów osób na całym świecie. Tak duża skala używania sprawia, że naukowcy coraz dokładniej analizują jej wpływ na zdrowie człowieka. Przez dekady panowało przekonanie, że regularne używanie konopi może obniżać poziom testosteronu u mężczyzn. Najnowsze badania przeprowadzone w Szwajcarii rzucają jednak nowe światło na tę kwestię.
Precyzyjna analiza młodych mężczyzn
Badacze z Uniwersytetu w Genewie przeanalizowali próbki krwi pobrane od 94 zdrowych mężczyzn w wieku od 18 do 23 lat. Wszyscy uczestnicy byli wojskowymi poborowymi, co pozwoliło ograniczyć wpływ wielu czynników mogących zaburzać wyniki, w tym naturalnych zmian hormonalnych związanych z wiekiem.
Połowę grupy stanowili regularni użytkownicy marihuany, natomiast pozostali uczestnicy nie używali konopi i pełnili rolę grupy kontrolnej. Naukowcy uwzględnili również inne zmienne, takie jak masa ciała, palenie tytoniu czy pora pobrania krwi, które mogły wpływać na poziom hormonów. Łącznie przeanalizowano aż 70 różnych hormonów i metabolitów steroidowych.
Wyższy poziom testosteronu u użytkowników konopi
Wyniki okazały się zaskakujące i nie potwierdziły wcześniejszych doniesień sugerujących obniżenie poziomu testosteronu u osób używających marihuany.
Średnie stężenie testosteronu w grupie użytkowników konopi wyniosło 19,3 nmol/L, podczas gdy w grupie kontrolnej było to 15,7 nmol/L. Oznacza to różnicę sięgającą około 23 procent.
Co ciekawe, naukowcy nie zaobserwowali wyraźnej zależności między częstotliwością używania marihuany a poziomem testosteronu. Zarówno osoby sięgające po konopie sporadycznie, jak i regularni użytkownicy osiągały podobne wyniki.
Wyższe wartości odnotowano również w przypadku innych hormonów androgenowych, takich jak dihydrotestosteron (DHT) oraz androstendion. Szczególnie DHT zasługuje na uwagę, ponieważ jest uznawany za jeden z najsilniejszych androgenów występujących w organizmie człowieka. Podwyższone stężenia dotyczyły także hormonu oznaczanego jako 17α-OHP4.
Jak marihuana może wpływać na gospodarkę hormonalną?
Badacze sprawdzili również, czy zaobserwowane zmiany wynikają z oddziaływania na mózg lub układ hormonalny odpowiedzialny za regulację pracy jąder.
Analizy nie wykazały istotnych zmian w poziomach hormonów stresu, takich jak kortyzol czy kortyzon. Nie stwierdzono także różnic w stężeniach hormonów przysadkowych kontrolujących produkcję testosteronu.
Zdaniem autorów sugeruje to, że działanie konopi może zachodzić bezpośrednio na poziomie jąder. Znajdujące się tam komórki Leydiga, odpowiedzialne za produkcję testosteronu, posiadają receptory układu endokannabinoidowego. Aktywacja tych receptorów przez związki obecne w konopiach może wpływać na proces syntezy hormonów płciowych.
Nowe markery używania marihuany
Badanie przyniosło również interesujące odkrycia diagnostyczne. Naukowcy zidentyfikowali dwa metabolity, które mogą służyć jako biologiczne wskaźniki używania konopi.
Pierwszym z nich jest 11β-OHP4, którego podwyższone stężenie wiąże się z ekspozycją organizmu na kannabinoidy. Drugim markerem jest 5β-DHP4. Jego poziom okazał się silnie związany z intensywnością używania marihuany i był szczególnie wysoki u osób stosujących ją regularnie przez dłuższy czas.
W przyszłości tego typu wskaźniki mogą znaleźć zastosowanie w badaniach naukowych oraz diagnostyce medycznej.
Testosteron to nie wszystko
Autorzy badania podkreślają jednak, że wyższy poziom testosteronu nie musi automatycznie oznaczać lepszej płodności czy poprawy zdrowia reprodukcyjnego.
Odkryte metabolity są powiązane z przemianami progesteronu – hormonu, który odgrywa ważną rolę w funkcjonowaniu męskiego układu rozrodczego, między innymi wpływając na ruchliwość plemników i ich zdolność do zapłodnienia komórki jajowej. Potencjalne zaburzenia tych procesów mogą mieć znaczenie dla płodności, niezależnie od poziomu testosteronu.
Czy marihuana naprawdę podnosi testosteron?
Naukowcy zwracają uwagę na jeszcze jeden ważny aspekt – zjawisko odwrotnej przyczynowości.
Osoby posiadające naturalnie wyższy poziom testosteronu częściej wykazują skłonność do zachowań ryzykownych i poszukiwania nowych doświadczeń. To może sprawiać, że chętniej sięgają po różnego rodzaju używki, w tym marihuanę.
W praktyce oznacza to, że zaobserwowany związek nie musi dowodzić, iż marihuana zwiększa produkcję testosteronu. Równie prawdopodobne jest, że osoby z wyższym poziomem tego hormonu częściej decydują się na używanie konopi.
Wnioski
Szwajcarskie badanie dostarcza interesujących danych, które podważają część wcześniejszych przekonań dotyczących wpływu marihuany na męską gospodarkę hormonalną. Wyniki wskazują na związek między używaniem konopi a wyższymi stężeniami testosteronu oraz innych androgenów we krwi.
Jednocześnie badanie nie rozstrzyga, czy to marihuana powoduje wzrost poziomu hormonów, czy też osoby o wyższym testosteronie częściej sięgają po konopie. Aby jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, potrzebne są dalsze, długoterminowe badania kliniczne.





