IZRAELSCY URZĘDNICY ds. ZDROWIA ZAPEWNIAJĄ PACJENTÓW O PRZEDŁUŻENIU LICENCJI NA MEDYCZNĄ MARIHUANĘ W ZWIĄZKU Z KONFLIKTEM W GAZIE
Izraelskie Ministerstwo Zdrowia reaguje na wybuch konfliktu w Gazie, zapewniając pacjentom z konopiami indyjskimi ciągły dostęp do leczenia.
Po wydarzeniach w Gazie, podjęło decyzję o przedłużeniu licencji wydawanych pacjentom na przepisywanie marihuany medycznej, aby zagwarantować ciągłość opieki medycznej w obliczu obaw dotyczących dostaw leków.
W sobotę, 7 października, palestyńska grupa bojowników Hamas przeprowadziła szeroko zakrojoną ofensywę przeciwko Izraelowi z terytorium Strefy Gazy.
Po tych wydarzeniach, lokalne media, takie jak izraelski magazyn Cannabis, donoszą, że wielu pacjentów korzystających z medycznej marihuany wyraziło zaniepokojenie wyczerpywaniem się zapasów leków w związku z konfliktem. Niektórzy pacjenci nawet zwrócili się do forów internetowych, aby podzielić się swoimi obawami.
W Izraelu przepisy na medyczną marihuanę są wydawane co dwa miesiące z ograniczeniem ilości leku, jaką pacjent może otrzymać. Jednak w obliczu sytuacji stresowej, niektórzy pacjenci zużywali lek w większych ilościach niż zwykle, co rodziło obawy, że zapasy mogą się wyczerpać, zanim będzie można przedłużyć receptę.
Jedna z pacjentek doniosła: „Odkąd rozpoczął się ten konflikt, palę znacznie więcej niż zwykle ze względu na stres, a moje miesięczne zapasy leku są na wyczerpaniu. Następna recepta zostanie otwarta dopiero za dwa tygodnie, i nie wiem, co zrobię w przyszłym tygodniu”.
Inny pacjent dodał: „Z powodu obecnej sytuacji wielu pacjentów jest na granicy wyczerpania swoich zapasów leku, zużycie podwaja się, jeśli nie potraja”.
W Izraelu około 125 000 pacjentów ma uprawnienia do korzystania z medycznych nasion konopi indyjskich, wielu z nich boryka się z poważnymi schorzeniami, takimi jak rak, choroba Leśniowskiego-Crohna, stwardnienie rozsiane, choroba Parkinsona, demencja, epilepsja, autyzm i zespół stresu pourazowego (PTSD). Obecnie, pacjenci muszą uzyskać rządową licencję, aby legalnie nabyć medyczną marihuanę w aptekach na terenie całego kraju.
Ministerstwo Zdrowia potwierdziło, że pacjentom, których licencje wygasły lub wygasną w ciągu najbliższego miesiąca, a którzy nie złożyli jeszcze wniosku o przedłużenie, przysługuje trzymiesięczne przedłużenie.
Oświadczenie to pojawiło się po przeprowadzeniu dochodzenia przez izraelski magazyn Cannabis Magazine. Poprzednia dyrektywa dotycząca dostępu do leków na receptę w czasie konfliktu została wydana, pomijając wówczas marihuanę medyczną.
Dyrektywa została opublikowana w sobotę, 7 października, natychmiast po dowiedzeniu się przez urzędników o zagrożeniu dla bezpieczeństwa. Pozwalała ona pacjentom na dostęp do leków bez ważnej recepty, jednak nie uwzględniała pacjentów, którzy korzystają z konopi indyjskich.
Licencja, razem z trzema miesięcznymi receptami, zostanie przekazana pacjentom drogą elektroniczną. Również firmy posiadające licencje na konopie indyjskie są objęte podobnym procesem.
Według informacji podawanych przez izraelski magazyn Cannabis, większość aptek prywatnych, a także lokalne oddziały Super Pharm i Be Pharm, pozostaną otwarte zgodnie z normalnymi godzinami działania, z wyjątkiem obszarów objętych działaniami wojennymi zgodnie z wytycznymi Dowództwa Home Front.





